Autoportret z frędzlami za uchem – Orest Kiprensky

Autoportret z frędzlami za uchem   Orest Kiprensky

Nowe zadania wymagały nowych form sztuki. W przeciwieństwie do klasycyzmu, gdzie główne były rysunki i kontury, a kolor i oświetlenie odgrywały niewielką rolę, pojawiła się złożona gra światła i cienia, ostre blask, głośne efekty kolorystyczne.

Już na wczesnym “Autoportrecie ze szczotkami za uchem” najważniejsze było przekazanie stanu stresu czarodzieja w tym procesie. Biel oczu błyszczy, usta są mocno ściśnięte, jasne plamy światła na bardzo ciemnej twarzy – wszystko jest niezwykłe i nowe!