Portret wicehrabiny Marie-Laura de Noay – Salvador Dali

Portret wicehrabiny Marie Laura de Noay   Salvador Dali

Hiszpan Salvador Dali – autor płócien o surrealistycznej naturze, malował dziwne obrazy. Jego prace, niezależnie od gatunku, zawsze wyróżniały się znaczeniem, które rozumie tylko autor, oraz narkotykiem narkotycznym. Wydawałoby się, że portret – co autor może wymyślić, gdzie natura stworzył wszystko z wyprzedzeniem i pozostaje tylko „skopiować” kreację na płótno?

Jednak tutaj Dali zwyciężył nad prawdziwą naturą rzeczy. Portret Wicehrabiny Marie-Laura – patronki sztuki XX wieku, został napisany przez Salwador w czasie jego męki i ostatecznego zaufania do własnej wyższości.

Dwudziestoośmioletni artysta już zagrażał tytułowi „niebiańskiej istoty”, łamiąc prawa przestrzeni i natury. Wcielił się w swoją własną Mari-Laurę, podobną do oryginału, tak, ale dziwnie wyrwaną z kontekstu ludzkiej kobiecej natury w postaci samotnej głowy.

Kobieca głowa o pięknych rysach jest oszpecona rzeźnikiem, choć ozdobiona jest letnimi kwiatami. Przypomina plakat anatomicznej szafki – w pełnej twarzy i profilu, z odpowiednimi proporcjami i całkowicie „kolorowym” zagięciem nosa. Po co ukrywać własne oszołomienie, być może najzwyklejszą osobę, a nie krytyka, a nie eksperta, że ​​praca nie jest jasna i po prostu przejawia się w obiektach pozbawionych znaczenia.

Dlaczego ta sylwetka z głową wozu, dlaczego trumna, z której wycieka wizerunek Vicomtesse? Odbijając się na rozproszonych szczegółach, świadomość gromadzi je w jeden obraz, ale jest w nim tyle samo sensu, co w miękkich skrawkach ciała na pierwszym planie obrazu…

Chciałbym pomyśleć, że dzieło zostało docenione przez uroczego de Noay, być może z podziwem, po otrzymaniu pewnego rodzaju adnotacji do narracji roboczej. Puszczając znaczenie portretu, chciałbym powiedzieć osobno o bezbłędnej technice pisania. Wpływa na dobrą szkołę malarstwa i oczywiście talent Salwadoru, obecność własnego stylu i poczucia koloru.

Tkanina Dali świeża do malowania, jest po prostu przewiewna, jak cała jego praca. W portrecie używana jest wersja tła wygrana-wygrana – jest to niebiańska powierzchnia i niekończący się horyzont, który tworzy uczucie lotu i ciągłego ruchu. Jego rozproszone części, jak zwykle, latają tu i tam.

Gdzieś na horyzoncie światło wschodzącego słońca robi się różowe. Dal jest czysty, ale rzeczywistość jest ciężka od głazów, rozdarta przez artystę bezlitośnie. Jakby personifikacja czystości wśród wilgoci blatu i kamienia kamienia, brzoskwiniowa głowa Marie pachnie jak kwiaty – w odpowiedzi na krytykę.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 votes, average: 5,00 out of 5)