W piwnicy – Jean Baptiste Simeon Chardin

W piwnicy   Jean Baptiste Simeon Chardin

Nawet najwierniejsi wielbiciele Chardina zdarzali się czasami zdziwieni, że artysta marnował swój niezwykły talent na wątki “nisko leżące” i “nie poetyckie”.

Wielbicielom wydawało się, że panu Chardinowi brakuje ogólnego wykształcenia, że ​​z tego powodu zainspirowały go naczynia kuchenne i życie pralek, zamiast malować wyczyny starożytnych bohaterów. Najprawdopodobniej jednak nie było tak, że artysta nie był wykształcony.

W młodości spędził wiele godzin w warsztacie Pierre'a Jacquesa Kaza, mistrza malarstwa historycznego, kopiując jego obrazy. Być może trudno było znaleźć coś bardziej wzniosłego niż płótna Kaza. Sam Chardin wspomniał tym razem: “Spędzamy długie dni i noce w świetle lamp przed nieruchomą naturą nieożywioną”.

I tak, kiedy młody artysta opuścił warsztat Kaza i zderzył się z “żywym rodzajem”, zobaczył, że jest o wiele bardziej zróżnicowany i malowniczy niż wszystkie tematy, które zaoferował mu jego mentor. I – co najważniejsze – ma o wiele więcej dusz.