Queens Road Station – Walter Richard Sickert

Queens Road Station   Walter Richard Sickert

Tutaj Sikkert zdobył stację metra niedaleko swojego domu w Londynie. Jak na ironię, płótno trafiło do Rogera Fry, z którym Sikkert rywalizował w dziedzinie “organizowania sztuki”. Wiadomo, że Fry powiedział: “Ten obraz będzie wisiał nad moim kominkiem, jak skóra mojego długoletniego rywala”.

Moment wieczności Znakomity myśliciel rosyjski V. V. Rozanov napisał: “Znaczenie nie ma w Odwiecznym; Być może te same słowa, które mógł powiedzieć Sickert. Bez drobiazgów, bez chwil ucieczki przez palce jak krople wody, niemożliwe jest, aby osoba poznała Odwiecznego. Rozumiejąc to, Sikkert mówił o wielkości “chwilowego malowania”, o jej zdolności “bezproblemowego recyklingu dowolnej ilości rzeczowych materiałów”.

Ale to nie znaczy, że widział swoje zadanie artysty w “niezwykle precyzyjnym i oderwanym ustalaniu minuty” – nie, do tego były już urządzenia fotograficzne. W jednej chwili Sikkert próbował zobaczyć, co jest za nim. Przecież każda chwila nie istnieje sama.

Każdy jest małym ziarnem piasku Wieczności. Jest dobra, zła, piękna lub brzydka, ale jest niezastąpiona, wyjątkowa – a więc bezcenna.