Powrót Diany z polowania – Peter Rubens

Powrót Diany z polowania   Peter Rubens

W 1608 roku Rubens, powracając z Włoch do Antwerpii, przywiózł ze sobą zainteresowanie dziedzictwem starożytnej sztuki i literatury, które nie zanikło w nim przez całe życie i stało się kamieniem węgielnym dzieł i refleksji nad sztuką. W fabułach mitologii greckiej i rzymskiej używał wielu swoich obrazów, zwłaszcza niestandardowych. Bogini Diana była niezwykle pociągająca dla Rubensa, ponieważ w micie o niej, inny ulubiony temat, polowanie, połączono z antykiem.

Zainteresowanie malarza było podsycane przez jego królewskich i arystokratycznych patronów: polowanie było wyłącznym przywilejem tych środowisk. Artysta stworzył wiele wielkoformatowych obrazów myśliwskich, z których wiele opiera się na antycznej fabule. W przeciwieństwie do innych obrazów, w których mistrz przekazuje patos walki, w tym płótnie jego uwaga skupiona jest na pięknie starożytnego łowcy bogini.

Diana, obrończyni czystości kobiet, stoi wraz ze swoimi towarzyszami przed grupą satyrów, którzy, nawiasem mówiąc, reprezentują kolejny biegun zainteresowań Rubensa – wszystko związane z bakchanalią.

Włócznia Diany ostro odróżnia te dwie grupy, dwa światy. Jakże różny jest wygląd ich uczestników: wśród satyrów znajdują się dzikie stworzenia w ich pasji, otoczone Dianą, która sama emanuje pięknem kobiecej natury, jej bosko pięknymi towarzyszami. Satyry demonstrują obfitość owoców, wskazując na to, jakie wspaniałe wino można z nich zrobić w przyszłości.

Z kolei Diana ma ptaki i zająca zabity przez nią podczas polowania. W sensie symbolicznym wyrażają zaprzeczenie oferowanych przyjemności. XVII-wieczni holenderscy artyści, którzy czasami mieli wąską specjalizację, często przyciągali swoich kolegów, gdy obraz musiał przedstawiać to, na co nie byli wystarczająco silni.

Tak więc owoce i zwierzęta na prezentowanym płótnie zostały namalowane przez Fransa Snydersa, znanego z takich martwych natur i wizerunków zwierząt.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 votes, average: 5,00 out of 5)