Pierwszy kwiat – Nikołaj Romadin

Pierwszy kwiat   Nikołaj Romadin

Na początku, widząc to zdjęcie, nie zrobiła na mnie żadnego wrażenia, a nawet wydawała się smutna i smutna, ale mijając ją kilka razy, przyłapałem się na myśleniu, że chcę wrócić ponownie i przejść kilka razy dalej. Wydawało mi się, że przyciąga mnie ten obraz za pomocą magnesu. Nie powstrzymując się, postanowiłem zaryzykować.

Jakie było moje zdziwienie, gdy po kilku minutach podglądania zacząłem zauważać, że ten obraz, przedstawiony na wiosnę, przyciągnął mnie.

Z reguły artyści po prostu uwieczniają piękną porę roku, ale Romadin zdawał się tchnąć życie w jego krajobrazy. Daje nam możliwość zobaczenia momentów, które w życiu codziennym nie są trudne do zniesienia, które ignorowaliśmy. Aby przekazać i odtworzyć wyjątkowość kwitnienia przed nami, używa ciepłych kolorów, uzupełniając w ten sposób wyobrażony obraz.

Na tym zdjęciu widzimy początek wiosny. Wszystko ożywa ze snu zimowego lub budzi się ze snu. Wielu historyków porównuje kwitnące drzewa z pannami młodymi.

Wydaje się, że stajemy się także częścią płótna. Czujemy przyjemny zapach kwitnących drzew. Jest tak ekspresyjny, że po nim zaczynamy trochę zawroty głowy.

Chcemy mieć ciepłe, słoneczne dni jak najszybciej. Dzięki artyście za nadanie mi nastroju i wrażenia. Nie ma nic lepszego niż spojrzenie na wspaniałą pracę i marzenie.

Przestaliśmy prezentować piękne działki w naszej wyobraźni i dlatego zapomnieliśmy, jak marzyć. Trudno nam skupić się na jednej rzeczy i zaczynamy gorączkowo kłamać i wymyślać.