Droga nad przepaścią na samym skraju przesuwania pociągu z ludźmi i końmi coraz wyżej i wyżej, jak się wydaje, do samego Boga, do nieba. Chmury

Droga nad przepaścią na samym skraju przesuwania pociągu z ludźmi i końmi coraz wyżej i wyżej, jak się wydaje, do samego Boga, do nieba. Chmury
W latach 60. XIX wieku Aiwazowski rozszerzył zakres swojej pracy, zwracając się do podmiotów “lądowych”. Ten krok nie był nieoczekiwany. W tym czasie jego oskarżenia,
Przed nami statek, uparcie przeciwstawiający się falom. Ale ta burza nie budzi strachu, wręcz przeciwnie, element, który został zagrany, ma fascynującą moc. A krawędź błękitnego
Być może jest to najbardziej znany krajobraz “ziemi” Aiwazowskiego. Elementy obrazu gatunku są w nim oczywiste, świadcząc o pewnej etnograficznej ciekawości artysty. Ale i tutaj
Rano Na morzu lekka, ledwie zauważalna bryza. Rybacy już poszli na ryby – niektórzy na żaglówce, inni na prostej łodzi. W oddali wschodzi Wezuwiusz, a
Aiwazowski miał swój własny system twórczej pracy. “Malarz, który tylko kopiuje naturę”, powiedział, “staje się jej niewolnikiem… Ruchy żyjących elementów są nieuchwytne dla pędzla: pisanie
Jedna z najwcześniejszych prac kolekcji Feodosia artysty i nawiązuje do okresu studenckiego, kiedy Aivazovsky był zaangażowany w petersburską Akademię Sztuki. Malowany obraz w 1837 roku.
Wcześnie rano Morze Morze jest spokojne. Łodzie z ludźmi przycumowanymi do brzegu – niektórzy dopiero co przyjechali, inni szykowali się do żeglowania – to najprawdopodobniej
W latach 1768-1774. między flotami rosyjskimi i tureckimi trwała wojna. Ivan Aivazovsky nie brał udziału w tych bitwach, ale wydarzenia historyczne, które miały miejsce, zainspirowały
Temat morza, podobnie jak samo morze, wydaje się być nieskończony. Nie ma osoby, która go widziałaby i pozostałaby obojętna wobec morza. Ale Aiwazowski był w
Ivan Aivazovsky urodził się w rodzinie ormiańskiej w Feodosia. Dlatego los narodu ormiańskiego i jego historii zawsze interesował artystę. W jego twórczości znajdują się prace
Morze, czy to przyjaciel czy wróg? Patrząc na zdjęcie “Morza” IK Aiwazowskiego, nieświadomie zadajesz sobie to pytanie. Często widziałem spokój morski, otoczony spokojną ciszą, obserwowaną
Zielone fale pienią się, toczą po wysokim skalistym brzegu, a statek bije w fale jak zraniony ptak, próbując odpłynąć od strasznych skał, unikać śmierci, ale
Obraz IK Aiwazowskiego “Morze Czarne” ma jakiś tajemniczy urok. Sprawia, że widz nie tylko ogląda niesforny element wody, ale także odczuwa cały zgiełk swojej postaci.
Obraz “Zatoka Neapolitańska rano” powstał w 1843 r. Słynny artysta Iwan Konstantinowicz Aiwazowski. Kiedy artysta podróżował do Włoch, uderzył go urok tego kraju. Oczywiście jego