Wesoły towarzysz – Frans Hals

Wesoły towarzysz   Frans Hals

Hale spędzone w tawernach i pubach Harlemu sporo czasu. Ale powiedzieć, że w tawernach robił tylko to, że pił, to niemożliwe. Zwłaszcza jeśli pamiętasz jego słynny portret „Malle Babba” lub patrzysz na „Jolly Drinking Companion”.

„Drinker” jest interesujący, ponieważ kieruje się bezpośrednio do widza – z podniesioną szklanką w ręku. Jest już gorący, lekko pijany i chętnie kontynuuje wakacje z kimkolwiek – na przykład z tymi, którzy są po drugiej stronie kadru. Żywe portrety Frans Hals, pochodzący z niższych szczebli społeczeństwa, wprowadził „zdrowych zwykłych ludzi” do sztuki holenderskiej.

Bohaterami jego portretów byli nie tylko zamożni mieszczanie, ale także biedni rzemieślnicy i przyzwyczajenia. Ci ludzie wyglądają najmniej zatkani, upokorzeni, upadli – nie, są pogodni i pogodni. A miasto „patrycjusze”, których można znaleźć w obfitości na niestandardowych portretach Halsa, traci pod swym pędzlem swój pompatyczny i ceremonialny stereotyp.

Zachowują się i nieskrępowanie – podobnie jak ich zwykli współobywatele, nie obciążeni ani kapitałem, ani dobrymi manierami.

Dla Halsa najważniejszą rzeczą było podkreślenie cech ludzkich w przedstawianej osobie, a nie cech społecznych. Należy zauważyć, że nie wszyscy bogaci klienci lubili to, „zbyt realistyczne”, ich zdaniem, podejście. Ale ci, którzy mimo to postanowili pozować do Khalsy, a nie do innego artysty, są teraz nagradzani stokrotnie.

Ich twarze i po ponad trzech wiekach wyglądają jak żywe.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 votes, average: 5,00 out of 5)