Edge fjorda, Christiania – Claude Monet

Edge fjorda, Christiania   Claude Monet

Wrażenie zimnego fiołka i ultramaryny rozprzestrzenia się na płótnie francuskiego malarza Claude'a Moneta „Krawędź fiordu, Christiania”. Obraz zawinięty przez skomplikowaną nazwę jest znokautowany z wielokolorowej kolekcji autora o mniej lub bardziej jednolitej palecie, dwukolorowej.

Jak na impresjonizm przystało, przepływ „Krawędzi fiordu” jest bardzo soczysty i odważny, bez wyraźnego konturu granic pokrytych śniegiem wysepek, z masą małych i dużych uderzeń. Te uderzenia oleju można podzielić na komponenty, które Claude Monet z pewnością wykorzystał w swojej pracy. Jest ich sześć, podobnie jak kolory widma tęczy, gdzie niebieski, będący składnikiem niebieskiego, nie jest brany pod uwagę. Po dalszych rozważaniach pociągnięcia pędzla łączą się w wyraźną szaroniebieską granicę plam odwilży, skrawków fal i masy nagromadzonych drzew.

Nie mniej interesująca fabuła.

Wybór zapisania krajobrazu zbiornika, przeszywając ziemię skalistymi krawędziami, ścigał mistrza z powodu jego rezydencji w Holandii. Ta ziemia miała podobną strukturę kamiennego wybrzeża i licznych wysp. Christiania sama lub Christiania, jak wskazują źródła geograficzne, znajdowała się w Danii, reprezentując państwo w państwie. Celem stworzenia mini-państwa w dzielnicy Kopenhagi było dążenie do wolności woli i woli.

Być może to, że Christiania, która została napisana przez artystę, została jedynie wzięta za pomysł, ale nie związana z historycznym tłem. Krajobraz pokrytej śniegiem krawędzi Moneta w kolorach, widziany jakby przez niebieski pryzmat.

Mroczne niebo wisi w gładkim welonie, który jest charakterystyczny dla zimowego spokoju przed opadami śniegu. Palący mróz płynie z głębin słonej wody do bladych wzgórz na horyzoncie. Mistrz zastosował metodę wielowarstwowego malowania impastowego, dzięki czemu litera była obszerniejsza i bogatsza. Gęstość warstw określa teksturę poszczególnych elementów.

Ze względu na połączenie małych kropkowanych linii i szerokich pociągnięć pędzla, rzadkie wyspy drzew wydają się obszerne. Christiania Monet jest bardzo czysta, przestronna i cicha. Nie wydaje się, aby ludzie w ogóle tu mieszkali, a monotonia światła i cienia wymaga pisania z pamięci.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 votes, average: 5,00 out of 5)